Źródło:
Cytat ze źródła z dnia 03-07-2024:
'W 1993 roku dziennikarka naukowa Ann Gibbons zauważyła, że w ewolucji gatunku ludzkiego wąskie gardło wystąpiło około 70 tysięcy lat temu, i zasugerowała, że było to spowodowane erupcją wulkanu Toba. Geolog Michael R. Rampino z New York University i wulkanolog Stephen Self z University of Hawaii w Manoa poparli jej sugestie. W 1998 r. teorię wąskiego gardła rozwinął antropolog Stanley H. Ambrose z University of Illinois w Urbanie i Champaign. Jakkolwiek sam fakt wybuchu nie budzi kontrowersji, to jego związek z efektem wąskiego gardła w ewolucji człowieka, jak i teoria globalnego ochłodzenia po tym wybuchu są jednak bardzo kontrowersyjne. Wydarzenie w Toba jest jedną z najdokładniej zbadanych supererupcji.
Badania rdzeni lodowych Grenlandii wskazują na 1000-letni okres obniżonego współczynnika ?18O (wyraźnie widoczny na wykresie obok) i zwiększonego osadzania się pyłu bezpośrednio po erupcji. Erupcja mogła spowodować ten 1000-letni okres niższych temperatur (stadiał), z którego dwa stulecia można by tłumaczyć utrzymaniem się obciążenia stratosferycznego po wybuchu Toba.
Erupcja Toba została powiązana z genetycznym wąskim gardłem w ewolucji człowieka około 70 tys. lat temu, co mogło wynikać z poważnego zmniejszenia liczebności całej populacji ludzkiej ze względu na skutki klimatyczne erupcji na całym świecie. Zgodnie z genetyczną teorią wąskiego gardła, między 100 a 50 tys. lat temu liczba ludności gwałtownie spadła do 3–10 tys. Potwierdzają to niektóre dowody genetyczne sugerujące, że dzisiejsi ludzie pochodzą od bardzo małej populacji od tysiąca do 10 tysięcy par rodziców, która istniała około 70 tys. lat temu.
Inne badania podają w wątpliwość związek między wybuchem Toba a wąskim gardłem genetycznym. Na przykład starożytne kamienne narzędzia w południowych Indiach znaleziono zarówno powyżej, jak i poniżej grubej warstwy popiołu z wybuchu Toba i były bardzo podobne na tych warstwach, co sugeruje, że chmury pyłu z wybuchu nie zniszczyły lokalnej populacji. Dodatkowe badania archeologiczne z południowych i północnych Indii sugerują również brak dowodów na wpływ erupcji na lokalne populacje, co prowadzi autorów tych badań do wniosku, że „wiele form życia przeżyło supererupcję, w przeciwieństwie do innych badań sugerujących znaczące wymieranie gatunków i wąskie gardła genetyczne'.'
Źródła:
Cytat ze źródła z dnia 03-07-2024:
'Nowe prace archeologiczne potwierdzają hipotezę, że populacja ludzka była obecna w Indiach 80 000 lat temu i że przetrwała jedną z największych erupcji wulkanów w ciągu ostatnich dwóch milionów lat.
Supererupcja Toba była jednym z największych wydarzeń wulkanicznych w ciągu ostatnich dwóch milionów lat, około 5000 razy większym niż erupcja Góry Św. Heleny w latach 80. XX wieku. Erupcja miała miejsce 74 000 lat temu na wyspie Sumatra w Indonezji i przypuszcza się, że zapoczątkowała „wulkaniczną zimę” trwającą od sześciu do dziesięciu lat, prowadzącą do trwającego 1000 lat ochłodzenia powierzchni Ziemi. Teorie głosiły, że erupcja wulkanu doprowadziłaby do poważnych katastrof, w tym zdziesiątkowania populacji homininów i populacji ssaków w Azji, a także bliskiego wyginięcia naszego gatunku. Mówi się, że nieliczni Homo sapiens, którzy przeżyli w Afryce, przetrwali dzięki opracowaniu wyrafinowanych strategii społecznych, symbolicznych i ekonomicznych, które umożliwiły im ostateczną ponowną ekspansję i zaludnienie Azji 60 000 lat temu w jednej, szybkiej fali wzdłuż wybrzeża Oceanu Indyjskiego.
Badania terenowe w południowych Indiach przeprowadzone w 2007 roku przez niektórych autorów niniejszego badania podważyły ??te teorie, co doprowadziło do poważnych debat między archeologami, genetykami i naukowcami zajmującymi się Ziemią na temat czasu rozproszenia się ludzi z Afryki oraz wpływu supererupcji Toba na klimat i środowisko. środowiska. Obecne badanie stanowi kontynuację debaty, dostarczając dowodów na to, że Homo sapiens był obecny w Azji wcześniej, niż oczekiwano, a supererupcja Toba nie była tak apokaliptyczna, jak sądzono.
Profesor Chris Clarkson z Uniwersytetu w Queensland, główny autor badania, dodaje: „Populacja w Dhabie używała narzędzi kamiennych podobnych do zestawów narzędzi używanych w tym samym czasie przez Homo sapiens w Afryce. Fakt, że te zestawy narzędzi nie zniknął w czasie supererupcji Toba ani nie zmienił się radykalnie wkrótce potem, wskazuje, że populacje ludzkie przetrwały tak zwaną katastrofę i nadal tworzyły narzędzia do modyfikowania swojego środowiska”. Te nowe dowody archeologiczne potwierdzają dowody kopalne, że ludzie wyemigrowali z Afryki i rozprzestrzenili się w całej Eurazji przed 60 000 lat temu. Potwierdza także odkrycia genetyczne wskazujące, że ludzie krzyżowali się z archaicznymi gatunkami homininów, takimi jak neandertalczycy, przed 60 000 lat temu.
Chociaż supererupcja Toba była wydarzeniem kolosalnym, niewielu klimatologów i badaczy Ziemi nadal popiera oryginalne sformułowanie scenariusza „zimy wulkanicznej”, sugerując, że ochłodzenie Ziemi było bardziej stłumione i że Toba mogła w rzeczywistości nie spowodować późniejszego okresu zlodowacenia . Najnowsze dowody archeologiczne w Azji, w tym odkrycia odkryte w ramach tego badania, nie potwierdzają teorii, że populacja homininów wyginęła w wyniku supererupcji Toba.Zamiast tego dowody archeologiczne wskazują, że ludzie przeżyli i poradzili sobie z jednym z największych wydarzeń wulkanicznych w historii ludzkości, co pokazuje, że małe grupy łowców-zbieraczy potrafiły przystosować się do zmian środowiskowych.'
Źródło:
Cytat ze źródła z dnia 03-07-2024:
'AsianScientist (21 lipca 2021 r.) – Oto dobra wiadomość: okazuje się, że wczesne populacje ludzkie były chronione przed najgorszymi skutkami jednej z największych erupcji wulkanów na świecie. Odkrycia te opisano w Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America.
Prawie 74 000 lat temu na terenie dzisiejszej Sumatry Północnej w Indonezji wybuchł superwulkan Toba, co miało katastrofalne skutki. W scenach rodem z hollywoodzkiego filmu katastroficznego uważa się, że erupcja Toba zmiotła większość ówczesnych ludzi i spowodowała trwającą prawie dekadę globalną zimę wulkaniczną. Jednak to, co faktycznie wydarzyło się podczas erupcji Toba, do dziś pozostaje tajemnicą.
„Wiemy, że do tej erupcji doszło i że wcześniejsze modelowanie klimatu sugerowało, że konsekwencje klimatyczne mogły być poważne, ale dane archeologiczne i paleoklimatyczne z Afryki nie wskazują na tak dramatyczną reakcję” – wyjaśnił główny autor i adiunkt Benjamin Black z Rutgers University- Nowy Brunszwik.
Aby ostatecznie rozstrzygnąć debatę dotyczącą wpływu erupcji na klimat i ewolucję człowieka, Black i jego współpracownicy praktycznie cofnęli zegar, symulując skutki Toby za pomocą modeli klimatycznych.
W związku z tym zespół przeanalizował 42 globalne modele klimatyczne, uwzględniając różne czynniki, takie jak wielkość emisji siarki, pora roku erupcji i stan klimatu tła. W przeciwieństwie do międzynarodowego scenariusza przypominającego Armageddon nakreślonego w poprzednich badaniach, ich wyniki sugerują, że wpływ klimatu był prawdopodobnie znacząco różny na całym świecie.
Ostatecznie ich odkrycia stanowią niezależne dowody archeologiczne sugerujące, że erupcja Toba miała skromny wpływ na rozwój wczesnych gatunków ludzkich w Afryce.'
Źródło:
Cytat ze źródła z dnia 03-07-2024:
'To kontrowersyjny obszar, na który wkraczają nasi nieustraszeni badacze, tym razem w ramach nowego badania w Nature, które wykazało, że ludzie we współczesnej Republice Południowej Afryki nie tylko przeżyli, ale także rozkwitli po erupcji Toba. Tam, gdzie kiedyś znajdowała się (być może) góra, obecnie znajduje się ogromna kaldera z jeziorem w środku i wyspą. Ich dowody wskazują, że szczątki eksplozji wylądowały w odległości 9 000 kilometrów (5592,3 mil), co stanowi największą odległość przebytą kiedykolwiek zarejestrowaną podczas erupcji Toba. Zawiera także jedno, znacznie ważniejsze twierdzenie. Jak piszą badacze: „Nasze wyniki rodzą pytanie, czy współczesna populacja ludzka na południowym wybrzeżu Republiki Południowej Afryki była jedyną populacją, która przeżyła wulkaniczną zimę przez co najmniej dekadę”.'