autor: Robert Krakowiak

« Nowszy artykuł   ||   Spis   ||   Starszy artykuł »




Modlitwa o

oczyszczanie światłem



powrót do strony głównej
o autorze książki
Nowe artykuły
opis książki, spis treści, okładka
wybrane fragmenty książki
propozycje do praktycznego zastosowania: medytacja i dekret afirmacyjny
co o autorze i o metodzie sądzą jego klienci
mandale - obrazy tworzone w stanie medytacji
informacja o zajęciach i kontakt


      Wstęp

      Pierwotnie miał być to dekret. Ale przez potrzebę ciągłego odwoływania się do Boga, jego mocy, czystości, światła jest to w większym stopniu modlitwa. Jest ona wyrazem mojego serca w dążeniu do tego, co bosko najlepsze, najkorzystniejsze, co służy mojemu rozwojowi. Stąd tak wiele tematów. Jednak energią przewodnią jest światło i oczyszczanie przy jego pomocy. Jest to zaproszenie Boga, jego światła do mojego życia. Jest to ustąpienie miejsca moim wysiłkom i próbom dokonania zmian w moim życiu na rzecz aktywności Boga we mnie. To jest zaproszenie Boga do mojego życia, do mojego wnętrza. To jest jeden z moich kroków, aby uzyskać świadomość, iż energia Boga w pełni mi sprzyja i chce służyć mi w najlepszy sposób. To jest moja chęć poddania się Bogu, zaufania jemu, że jego energia pełna czystości intencji do mnie i mojego życia jest lepsza od koncepcji mojego ego na temat mojego rozwoju i mojej koncepcji szczęścia, zawierającej różne obawy, ograniczenia, braki. Ostatnio zdałem sobie sprawę, jak ważne jest otwarcie się na energię światła i by ono swobodnie płynęło przez moje ciało i życie. To jest najlepszy sposób na czyste życie najwyższej jakości. Nie ma w tym wysiłku, starań, walki ze swoimi problemami. Lekkość, radość, powodzenie dokonują się same. Za darmo. Cała sprawa polega na kontakcie z tą energią i wpuszczeniu jej do siebie. To jest kontakt ze sobą, wewnętrzne skupienie, na głosie serca. Wtedy przychodzi też mądrość rozpuszczająca wszelkie obawy podświadomości. Tego światła, jego akceptacji i zgody z nim życzę każdemu i sobie. Niech to światło płynie.

      Modlitwa:

      Kochany Boże, z mocą, czystością i delikatnością twego światła uwolnij mnie od oporu przed modlitwą i medytacją. Z delikatnością i łagodnością uwolnij mnie od prowokowania poprzez opór zmęczenia i cierpienia. Ze swą światłością uwalniaj mnie od opierania się bosko korzystnym zmianom.

      Boże przyzywam Cię w tej modlitwie. Wzywam potężne światło najwyższej inteligencji wszechświata, do łagodnego, delikatnego, pewnego, zdecydowanego dokonywania najwyższej jakości zmian służących mojemu dobru najwyższemu. Niech za przyczyną tej potężnej modlitwy dokonują się efektywne, pełne korzyści najwyższej jakości zmiany w moim życiu. Niech to się stanie w pełnym bezpieczeństwie Boga we mnie, jego godności we mnie i poczuciu zasługiwania oraz niewinności we mnie. Ja, .............. otwieram się na pomoc moich w pełni urzeczywistnionych przewodników duchowych. Zapraszam Was do współdziałania w pełnym uzdrowieniu mojego życia, ciała, przepełnienia mojego ciała i życia miłością, akceptacją, zadowoleniem, ciepłem, radością. Niech światło i mądrość płynąca w pełni od urzeczywistnionych moich opiekunów duchowych zasila moje myślenie i działanie.

      Niech twa miłość Boże i szacunek zabierają z mojego umysłu i rozpuszczają wszelkie myśli o przymusie i potrzebie cierpienia. Niech uwalniają mnie od nieprzytomnego cierpienia. Kochany światły, wielki Boże, niech twa miłość i szacunek zabierają z mojego umysłu i uwalniają mnie od ślubowań body satwy, ich przyczyn i skutków. Niech twa światłość uwalnia mnie od wszelkich błędnych praktyk buddyzmu i ich skutków. Taka jest moja pełna, zdecydowana wola. Wspieraj mnie w tym Boże, wspieraj mnie w pełnej wolności i niezależności moich decyzji służących mojemu dobru najwyższemu. Wymywaj Boże i usuwaj swą mocą z mojego umysłu fałszywą wiarę i przekonanie, że ból i cierpienie zbawia, że muszę cierpieć aż inni się oświecą. Chroń mnie kochany Boże przed takimi stwierdzeniami i ich skutkami. Chroń mnie przed wybieraniem, doświadczaniem i przejawianiem bólu, zmęczenia i cierpienia. Niech boskie światło prawdy i miłości wpuści, wleje do mojego umysłu niezależność od błędnych przekonań innych ludzi, pełną radość, swobodę, lekkość i szacunek dla mojego ciała, umysłu i mojego dobrego samopoczucia. Niech boska łatwość, lekkość, czyste zadowolenie, radość i witalność triumfują i królują w moim życiu niezależnie od tego, co dzieje się na zewnątrz mnie. Niech tak się stanie z życzliwością i wsparciem Boga najwyższego we mnie. Kocham siebie.

      Dobry, światły Boże, niech twa wielka miłość oczyszcza mój umysł ze wszelkich myśli niepowodzeń, defetyzmu i nieudacznictwa. Z twą pomocą Boże, miłością i szacunkiem uwalniaj mnie od przymusu wmawiania sobie niepowodzeń, czarnowidztwa i koszmarów. Kochany wielki Boże, niech twe światło szacunku i miłości uwalnia mnie od sabotażu realizacji moich bosko korzystnych celów, niech rozpuszcza i uwalnia mnie od wzorców i myśli autodestrukcyjnych. Ja, .............. przebaczam sobie z całego serca takie negatywne myślenie. Przebaczam sobie, że byłem zachłanny na niepowodzenia i że je kreowałem. Niech twa lekkość Boże, jasność, rozluźnienie sprzyjają mi w pełnym relaksie i puszczeniu koszmarów. Niech następuje moje pełne rozluźnienie, oprzytomnienie i zrozumienie, że koszmary były tylko moimi urojeniami i nie mają nade mną mocy. Niech twa wielkość, potęga i skuteczność przejawiają się w moim pełnym, swobodnym poczuciu godności i zasługiwania na optymizm, boskie powodzenie i zaradność w moim myśleniu, każdym działaniu z pełną łatwością, lekkością i prostotą. Niech twa moc wielki Boże daje mi umiejętność uwalniania się na bieżąco od tego, co negatywne, co mi nie służy i niech twa moc umożliwia mi napełnianie się tym, co służy mojemu dobru najwyższemu. Niech czyste światło tworzy moje myśli i kreuje zdarzenia najczystszej jakości. Niech światło jest obecne w moich odczuciach, moim myśleniu i działaniu.

      Kochany światły Boże, niech twa miłość i jasność rozpuszczają wszystkie bloki i ograniczenia mojego umysłu, które powodowały mój zły sen. Niech za twą przyczyną, mocą sprawczą dokonuje się pełne uzdrowienie mojego snu, doskonałe przepełnienie go czystą błogością, spokojem, harmonią, ciepłem i miłością. Niech te wspaniałe uczucia ugruntowują się w moim śnie, w moim umyśle.

      Z twą mocą Boże, czystością, jasnością i światłością uwalniaj mnie od wszelkich błędnych praktyk, które ograniczały i zamykały mnie na radość. Uwalniaj mnie od intencji i zachłanności przyciągania sytuacji, które powodowały cierpienie, zniechęcenie, apatię, smutek i bunt. Ze swą światłością, miłością i życzliwością przepełniaj mnie Boże radością, zasługiwaniem i godnością odczuwania pełnej, spontanicznej radości i zadowoleniem w każdej sytuacji, bez względu na to, co dzieje się na zewnątrz. Uświadamiaj mi tego bezpieczeństwo.

      Światły, kochany, wielki, dobry Boże, niech twa potężna miłość z wielką delikatnością, spokojem i łagodnością rozpuszcza wszelkie moje przywiązanie do podniecenia seksualnego. Niech twa czysta światłość i miłość rozpuszczają moją zachłanność na podniecenie i pożądanie seksualne. Z mocą twej mądrości uwalniaj mnie Boże od przeszłych błędnych praktyk seksualnych. Niech twa czysta światłość uwalnia mnie od skutków nieprzytomnego rozładowania seksualnego, czyniąc mnie wolnym od rozgrabiania i marnowania mojej energii. Niech twa czysta miłość uzdrawia moją przyjemność czyniąc ją wolną w całości od podniecenia. Swą potęgą Boże i mądrością sprawiaj, by w moich doświadczeniach królowała czysta przyjemność pełna ciepła, radości, czystego zadowolenia, delikatności i czystej boskiej błogości. Spraw Boże w mocy twej mądrości i przytomności bym odczuwał znacznie wyższą niż podniecenie seksualne atrakcyjność uczuć ciepła, delikatności, miłości, łagodności, by te odczucia na trwałe zadomowiły się w moim mózgu i moim umyśle dając mi prawdziwy komfort życia i zadowolenie. Niech twa wielka miłość, moc daje mi mądrość postępowania z energią seksualną i korzystania z niej. Niech twa wielka miłość przyczynia się do korzystania przeze mnie z nieograniczonej ilości energii seksualnej w sposób dający mi pełne, przytomne, czysto boskie rozluźnienie, radość, witalność, moc, przytomność. Niech boska moc kreacji w postaci energii seksualnej przepływa do moich wyższych czakr w pełnej transformacji podwyższając moje wibracje do pełnego ciepła, miłości, radości, łagodności, szacunku i delikatności. Niech te wspaniałe, czyste energie zasilają moje czakry dla mojego wspaniałego samopoczucia, spełnienia, zdrowia i harmonii mojego umysłu oraz organizmu.

      Dobry, wielki Boże swą mocą i zaradnością przyczyniaj się do mojego uwolnienia od poczucia winy. Ze swą mądrością, ciepłem i życzliwością rozpuszczaj wszelkie urojenia, poglądy i błędne przekonania, które powodowały podtrzymywanie w moim umyśle poczucia winy. Niech twe ogromne, czyste, białe światło niewinności rozświeca moją duszę rodząc we mnie pełną niewinność. Niech twa światła moc czystości ugruntowuje we mnie pewność mojej niewinności. Niech prawda o mojej niewinności przepełni moją podświadomość i świadomość.

      Niech twa miłość wielki Boże rozpuszcza i wymywa z mojego umysłu myśli: „No tak, włożyłem w to dużo siły, energii i pieniędzy, a i tak nic z tego nie wyszło”, niech rozpuszcza i uzdrawia przyczyny takich myśli. Niech twa światłość Boże wymywa i wypłukuje z mojego umysłu i z całego mojego życia przekonanie o dużym koszcie, trudzie oraz długim czasie osiągania moich celów. W ich miejsce boska inteligencja, kochająca mnie i życząca mi pełnego powodzenia w realizacji moich celów, niech przepełnia mnie bezpieczeństwem i niewinnością w przejawianiu łatwości i skuteczności w realizacji moich bosko korzystnych celów. Niech już na zawsze ugruntuje się w moim umyśle i w moim życiu łatwość, lekkość i wartkość w realizacji moich bosko korzystnych celów.

      Kochany dobry Boże, z mocą swej delikatności, łagodności i życzliwości rozpuszczaj w moim umyśle wszystkie moje myśli o niepowodzeniu i nieskuteczności rozwoju duchowego. Ze swą światłą czystością, mocą oraz mądrością uwalniaj mnie od przekonania, że rozwój duchowy nic nie daje, że jest trudny i długo trwa. Niech twa miłość przepełnia mnie przekonaniem, że rozwój duchowy jest dla mnie łatwy, skuteczny, przyjemny oraz radosny i bezpieczny. Niech twa miłość pełna światła i czystości wraz z tym nowym przekonaniem rodzi we mnie pełną świadomość godności, niewinności i zasługiwania na lekkość, łatwość i skuteczność mojego rozwoju duchowego. Niech twa łatwość i lekkość Boże z doskonałą skutecznością przejawia się w moim sercu i całym moim życiu. Niech boska moc mądrości, miłości, radości i łatwości przejawia się w mojej samodzielności w moim rozwoju duchowym.

      Kochany światły Boże, ze swą wielką miłością, otwartością na moje najwyższe dobro uwalniaj mnie od wszelkich przyczyn, konsekwencji i następstw błędnych praktyk, które podważały moje zaufanie do rozwoju duchowego i które mnie od niego odciągały i zniechęcały. Niech twa najczystsza moc mądrości w pełnej łagodności i życzliwości przejawia się w mojej świadomości pełni korzyści wypływających z rozwoju duchowego, niech się przejawia w mojej pełnej otwartości na rozwój duchowy, łagodności, lekkości i radości jego dokonywania.

      Kochany Boże, niech twa światłość, czystość i jasność rozpuszczają i usuwają z mojego umysłu wszelkie negatywne wzorce i przekonania o braku czasu na rozwój duchowy i inne moje bosko korzystne działania. Niech twa światłość rozpuszcza i usuwa z mojego umysłu mechanizmy, wzorce i przyczyny ociągania, wydłużania i przekładania w czasie moich działań. Niech twa Boże moc, witalność, świeżość tworzą moc, lekkość, żwawość i potoczystość każdego mojego działania. Niech twa światłość kochany Boże przepełnia mój umysł i całe moje życie dostatkiem oraz obfitością czasu.

      Dobry Boże, swym czystym światłem mądrości rozpuszczaj moje wszelkie wzorce kontroli Boga, siebie i innych ludzi. Niech czyste światło bezpieczeństwa rozpuszcza te wzorce. Uwalniaj mnie Boże od oczekiwań związanych z twą pomocą oraz od towarzyszącego temu napięcia. Potęgą swej uczciwości i przychylności wobec mnie przepełniaj mnie światłem absolutnego zaufania do twego prowadzenia i twych podpowiedzi oraz pokazuj mi, że chcesz mojego dobra najwyższego i uświadamiaj mi tego dowody. Twórz Boże w moim umyśle pewność i zgodę, że twe podpowiedzi są dla mnie najwartościowsze i najwyższej jakości.

      Kochany Boże niech twe światło ciepła, delikatności i miłości uwalnia mnie od potrzeby ucieczki w świat astralny, w świat wyobrażeń i marzeń. Zabierz Boże ode mnie wszystkie przyczyny tych ucieczek i przepełnij mnie światłem prawdy, miłości i rzeczywistości. Wypełnij mnie bogactwem ciepła, miłości, błogości, czystej przyjemności, radości tu i teraz. Dzięki temu sprawiaj, że każda chwila jest ugruntowaniem z przyjemnością w moim byciu tu i teraz.

      Wielki Boże, niech twa wielka przytomność i światło pełnej jasności rozpuszczają wszystkie moje bloki i wzorce nieprzytomności. Niech twe w pełni jasne i czyste światło rozpuszcza na absolutnie wszystkich poziomach przyczyny nieprzytomności i uwalnia mnie od ich skutków. Niech boża światłość z intensywnością wodospadu wypłukuje i uwalnia mnie od przywiązania do mechanizmów, przyczyn i skutków dostrajania się do wzorców energetycznych innych ludzi powodujących stany nieprzytomności. W pełnym bożym bezpieczeństwie, które pozwalam sobie przyjąć oraz poczuć, przyjmuję bożą prawdę i rzeczywistość. W pełnym poczuciu zasługiwania i godności nimi się wypełniam. Pozwalam, by boska prawda i rzeczywistość, poprzez uzdrowienie mojej relacji z Bogiem, zawitały na stałe w moim umyśle. Dzięki temu pozwalam sobie poznać ich prawdziwą wartość. Kierując się boską prawdą, przytomnością i rzeczywistością daję sobie jasność, trzeźwość, świeżość i przytomność mojego umysłu oraz lekkość w efektywnym posługiwaniu się nim na co dzień.

      Kochany Boże, niech twa godność, miłość i szacunek rozpuszczają w moim umyśle wszelkie wzorce niedostatku, ubóstwa i straty. Niech twa wielka moc dostatku, hojności i mądrości w czystym świetle bezpieczeństwa oraz niewinności usuwa z mojego umysłu wszelkie obawy i przekonania o niewystarczalności moich pieniędzy. Niech twa wielka Boże hojność, dostatek i moc życzliwości przejawiają się w mojej hojności dla siebie, w moim wielkim bogactwie i dostatku materialnym. Niech twa potęga niewinności przyczynia się do mojego posiadania ogromnych pieniędzy, w tym na rozwój duchowy.

      Kochany światły, święty Boże niech twa pełnia bezpieczeństwa przejawia się w mojej jeździe rowerem i samochodem. Niech twe światło bezpieczeństwa przenika cały mój umysł rozpuszczając w nim, wypłukując z niego wszelkie przeszłe traumatyczne doświadczenia wypadków, usuwając przy tym ich przyczyny i uwalniając mnie od podtrzymywania emocji, które im towarzyszyły. Niech czyste światło mocy Boga we mnie rozpuści te emocje do cna. Wypełniam się przy tym boską niewinnością, harmonią i poczuciem pełnego bezpieczeństwa.

      Ja, .............. pozwalam, by moje otoczenie wspierało mnie w urzeczywistnianiu moich bosko korzystnych celów i dążeń. Daję zgodę na to wsparcie i wysyłam myśl, że jestem godzien, jestem wart bosko korzystnej pomocy płynącej z mojego otoczenia. Niech w realizacji moich dążeń wspierają mnie wszystkie najczystsze siły wszechświata życzące mi mojego najwyższego dobra.

      Dokonaj Boże przemian w moim organizmie, mózgu dostrajając mnie do spokoju, czysto boskiej łagodności, radości, spontaniczności i zadowolenia. Jestem już gotowy, aby dokonać takich zmian. Niech twa potężna energia bezpieczeństwa, miłości i delikatności sprzyja mi w ich dokonaniu. Ja, .............. daję sobie ufność, pewność i wiarę w pomyślne zakończenie moich działań, które nieustannie powierzam Bogu. Z radością, ciepłem i miłością dziękuję Bogu, że realizuje wszystkie moje bosko korzystne cele. Z wdzięcznością przyjmuję boskiej, najwyższej jakości zmiany w moim życiu oraz w moim ciele.

 Tomek Nawrot



« Nowszy artykuł

Starszy artykuł »



||   poprzednia strona   ||   Strona główna   ||   Początek strony   ||