DUCHOWA.PL
Fragment rozdziału 40
MEDYTACJA UZDRAWIAJĄCA
Tekst tej medytacji jest propozycją. Nie
staraj się zapamiętać samego tekstu, ale przeczytaj go i postaraj się
zrozumieć jego sens. Możesz również nagrać go na kasetę i odtwarzać w
czasie medytacji. Wykonaj tą medytację jednak samodzielnie tak, jak potrafisz
najlepiej.
Przed medytacją zrób około 20 głębokich
oddechów i zrelaksuj się.
Oddycham swobodnie, głęboko i rozluźniam
się z każdym oddechem. Teraz powierzam się boskiemu prowadzeniu. Wiem, że
cokolwiek się dzieje, jestem bezpieczny.
Pozwalam sobie teraz na wszelkie swoje odczucia i doznania. Pozwalam sobie, bez
oceniania siebie, odczuwać wszystkie emocje, uczucia i myślokształty, jakie są
we mnie. Jestem świadom siebie, tego, co jest wewnątrz mnie i co wypływa ze
mnie. Pozwalam sobie chwilę się poobserwować.
Uświadamiam sobie teraz, że to ja jestem
twórcą wszystkich swoich odczuć, myślokształtów i emocji, które są we
mnie. Wszystkie moje odczucia, emocje i myślokształty pochodzą ze mnie, z
mojego wnętrza. Tylko ja jestem odpowiedzialny za ich przejaw, więc tylko ja
mogę je zmienić i pozwolić sobie na ich pełne uzdrowienie. Wszystkie
negatywne emocje, uczucia i myślokształty mogę transformować na pozytywny
potencjał.
Teraz obserwuję, jak z każdym wdechem
wpływa do mnie, do mojego wnętrza, do mojej klatki piersiowej czysta,
uzdrawiająca energia, a z każdym wydechem czysta, uzdrawiająca energia rozpływa
się po całym moim ciele rozluźniając mnie i relaksując mnie jeszcze
bardziej.
Obserwuję, jak czysta energia dopływa do
każdej cząstki mojego ciała, oczyszczając i rozświetlając je czystym światłem.
Leżę spokojnie zrelaksowany i obserwuję,
jak uzdrawiają się wszystkie moje odczucia, uzdrawiają się wszystkie moje
emocje i uzdrawiają się wszystkie moje myślokształty. Pozwalam, by to działo
się spontanicznie. Pozwalam sobie na oczyszczenie wszystkich intencji wobec
siebie i innych.
W tym miejscu możesz zaznaczyć, co
konkretnie chcesz w sobie uzdrowić wizualizując, że proces uzdrawiania tego
już się rozpoczął.
W pełnej ufności, spokojnie i bez wysiłku
puszczam teraz wszystkie swoje odczucia. Nie muszę ich już tłumić. Uwalniam
się od wszelkich urojeń i wszelkiego zakłamania. Odkrywam teraz swoją
prawdziwą, boską istotę. Odkrywam boskość swojego istnienia tu, gdzie
jestem i takiego, jaki jestem. Odkrywam teraz swoje prawdziwe wnętrze.
Odkrywam, że moje wnętrze jest czyste, boskie i doskonałe takie, jakie jest.
Obserwuję jak spokojnie i bez wysiłku
moja prawdziwa, boska istota przejmuje władzę nad moim ciałem, umysłem i
sercem.
Odkrywam boskość swojego ciała, odkrywam jego boską doskonałość. Odkrywam
boskość swojego umysłu i serca. Odkrywam boskość swojego istnienia. Moja
boska istota, moja doskonałość przejmuje teraz władzę nad wszystkim, co
jest wewnątrz mnie i nad wszystkim, co mnie otacza.
Odczuwam teraz ulgę i spokój. Uświadamiam
sobie boską, nieograniczoną moc mojego prawdziwego wnętrza. Uświadamiam
sobie boską, nieograniczoną moc moich własnych, wewnętrznych zdolności.
Teraz obserwuję, że nie mam się już
czego bać. Jestem bezpieczny. Od teraz dzieją się same pozytywne rzeczy wewnątrz
mnie, w moim życiu i otoczeniu. Jestem teraz godny wszystkiego i zasługuję na
wszystko co najlepsze, co mi sprzyja i co jest korzystne dla mnie i dla innych.
Chcę tego, pozwalam sobie na to i otwieram się na to wszystko już teraz.
Przejawiam to w swoim codziennym życiu, więc mam moc działania tu i teraz. Jest to fragment książki: Dzieci Regresji - Robert Krakowiak. www.duchowa.pl
Kocham siebie za to. Dziękuję sobie i
Bogu za całe uzdrowienie, które się teraz dokonało...
|