Przejdź do nowej wersji strony »

autor: Robert Krakowiak

 ||   Spis artykułów   ||   






Relacja z chat'a 14.01.2003

MOŻLIWOŚCI I CELE MEDYTACJI





powrót do strony głównej
o autorze książki
Nowe artykuły
opis książki, spis treści, okładka
wybrane fragmenty książki
propozycje do praktycznego zastosowania: medytacja i dekret afirmacyjny
co o autorze i o metodzie sądzą jego klienci
mandale - obrazy tworzone w stanie medytacji
informacja o zajęciach i kontakt
kontakt
Zakup książki DZIECI REGRESJI

 

~R_Krakowiak: Witam was serdecznie!

~_Lw_: Witaj Robercie.

~_Lw_: Robercie jak chciałbyś zacząć rozmowę, od czego byłoby ci najwygodniej??

~R_Krakowiak: Najlepiej od zadanego przez Was pytania;)))

~R_Krakowiak: OK! To czym dla was jest medytacja?

~_Lw_: No to ja zadam pytanie, bo nie wiem czym ona dla mnie jest. Czy medytacja można nazwać to że wchodzi się w stan alfa i spotyka z przewodnikiem?? Czy medytacja to jest wyciszenie dialogu naszego umysłu??

 

~R_Krakowiak: Jeden i drugi stan będzie już medytacją. Aby rozmawiać ze swoim przewodnikiem należy wyciszyć swój umysł. Ważny jest jednak cel medytacji i o czym chcesz rozmawiać ze swoim przewodnikiem.

~_Lw_: No tak :))) w takim razie co możemy osiągnąć poprzez Medytację?

~R_Krakowiak: Każdy postawiony przez siebie cel pod warunkiem, że jest on zgodny z Twoją bosko - doskonałą naturą, do jakiej się odwołujeż w stanie medytacji.

~_Lw_: A jak powinno się medytować i skąd mam wiedzieć że cel, który sobie postawię jest niezgodny z moja bosko- doskonałą naturą??·

 

~R_Krakowiak: Jeśli nie jest coś zgodne z boską naturą a prosiłeś o to w stanie medytacji to będzie problem z realizacją tego, a w stanie medytacji trudno będzie Ci się skupić na tym temacie.

~_Lw_: A jak powinno się medytować?? Ważna jest pozycja, w której się znajduje ciało??·

 

~R_Krakowiak: Pozycja nie jest taka ważna, ważne jest by było Ci wygodnie, byś mógł się dobrze rozluźnić, byś czuł dobry kontakt z sobą.

~Shariana: Czy wędrówka Szamana jest formą medytacji dla Ciebie Robercie?

~R_Krakowiak: Nie znam takiej techniki, czy możesz mi ją opisać??

~Shariana: Wiąże się to z szamanizmem i jego wędrówkami, podczas których spotyka np. swoje zwierze mocy, tez wymaga to wejścia w inny stan.. stąd pytanie.

~R_Krakowiak: Shariana. Jeśli nie używasz żadnych środków „wspomagających” to podejrzewam, że będzie to stan medytacyjny :)

~Shariana: Nie używam Robercie:)

~_Lw_: Muszę przyznać że byłem w tym stanie dwa razy, ale szczerze mówiąc nie było to dla mnie przyjemne.

~R_Krakowiak: LW Może to również świadczyć o Twoich podświadomych oporach przed czystą medytacją.

~_Lw_: No to pewnie mam te opory :)))) a jak mógłbym się ich pozbyć??·

 

~R_Krakowiak: Medytując ;))))

~R_Krakowiak: Opory takie mogą się brać z lęku lub niewiary w powodzenie medytacji.

~_Lw_: A jest jakiś specjalny sposób żeby medytować nad tym, aby się pozbyć tych oporów czy po prostu mam sobie usiąść siedzieć i starać się nic nie myśleć?? i opory znikną??·

 

~R_Krakowiak: Są jeszcze takie techniki jak afirmacje, którymi możesz podświadomość przekonać o bezpieczeństwie owoców z medytacji. Tamta odpowiedź to tylko żart ;))) ale nie jest ona błędna.

~_Lw_: A czy medytowanie może zaszkodzić w jakiś sposób?? Czy można sobie cos przypadkiem zrobić?·

 

~R_Krakowiak: Medytacje NIE, jednak możesz wpadać w coś, co będzie się tylko kojarzyć z medytacją.

~_Lw_: Tak oczywiście, ale mimo wszystko chciałbym uzyskać odpowiedz na pytanie jak powinienem medytować, aby osiągnąć jak najlepsze rezultaty.

~R_Krakowiak: W czasie medytacji dobrze będzie w takiej sytuacji zacząć od poczucia bezpieczeństwa. Czyli od medytacji na poczucie bezpieczeństwa.

~Shariana: Jak dla mnie to powinno się raczej dążyć do kontaktu że swoją podświadomością i „przekonać” ją do tego, że nie ma się czego obawiać. Bo przecież wszystkie emocje tkwią właśnie w podświadomość i np. właśnie lęki czy opory.

~Shariana: Oczywiście dążyć do podświadomości można też przez medytacje ..:)

~_Lw_: Czyli mam wyciszyć swój umysł i sobie w kolko powtarzać że Medytacja jest bezpieczna i nie może nic mi się stać??·

 

~R_Krakowiak: Dopóki nie przestaniesz czuć zagrożenia –TAK.

~R_Krakowiak: Medytacja to oczywiście nie autohipnoza. Ważny jest relaks, wyciszenie i dzięki temu łatwy kontakt z pod... i nadświadomością.

~R_Krakowiak: Dobrze jest porozmawiać z podświadomością- zapytać ją, czego się boi i jak małe dziecko przekonywać że jest bezpieczna, a potem zachęcić podświadomość do dalszej pracy, przekonując ja o korzyściach wynikających z medytacji.

~_Lw_: No to chyba będę musiał spróbować :)

~_Lw_: Dobra, ale skąd mam wiedzieć (to mnie chyba najbardziej nurtuje), że odpowiedz, która uzyskam od podświadomości nie jest tylko moim wyobrażeniem??·

 

~R_Krakowiak: Podświadomość przechowuje tylko wyobrażenia, a właściwe podpowiedzi dostajesz z nadświadomości.

~_Lw_: Źle się wyraziłem :). Jak powinienem rozpoznać że rozmawiam z podświadomością, a nie samym sobą?? Da się w ogóle zauważyć różnicę?? Ja dosyć często gadam do siebie i sobie odpowiadam (to chyba mało normalne, ale mniejsza z tym) i nie potrafię poznać czy jak chce rozmawiać z podświadomością to nie gadam sam ze sobą.

~R_Krakowiak: Rozmowa z samym sobą jest właśnie rozmową z podświadomością.

~_Lw_: To znaczy że mój problem to nie był żaden problem, ale to, co chciałem osiągnąć milo :))))))

 

 

~R_Krakowiak: „Podświadomość posługuje się emocjami, symbolami i skojarzeniami. Dla podświadomości zawsze coś się z czymś kojarzy, czuje emocje i przedstawia nam swoje przekonania symbolicznymi obrazami. Podświadomość będzie więc przejawiać emocje typu lęk, napięcie lub pożądanie czegoś konkretnego. Jeśli więc czujesz, że się czegoś boisz lub do czegoś cię bardzo ciągnie to będą to komunikaty z podświadomości, a jeśli nie czujesz nic a tak sobie tylko rozmawiasz to może to być rozmowa świadomości ze świadomością. Jednak twoja podświadomość bacznie się takiej rozmowie przysłuchuje, analizuje, próbuje wyciągać swoje wnioski i zazwyczaj stara się dorzucić coś od siebie, w zasadzie zawsze bierze czynny udział w takiej rozmowie, bo większe czy mniejsze emocje będziemy odczuwać, możemy je tylko tłumić i ich pozornie nie czuć.”

 

~_Lw_: A tak właściwie do czego służy medytacja??

~R_Krakowiak: W medytacji chodzi o wyciszenie i kontakt z nadświadomością.

~Dlaki: A co daje kontakt z nadświadomością?

~R_Krakowiak: Nadświadomość przechowuje Twój doskonały wizerunek, informacje o twoich talentach, możliwościach i o tym jak to osiągnąć.

~_Lw_: Czyli po wyciszeniu osiąga się ten kontakt?? Czy żeby go osiągnąć trzeba jeszcze coś zrobić??

~R_Krakowiak: Kontakt z nadświadomością rozróżnia się po tym, że czujesz radość, ale w poczuciu spokoju i pełne zadowolenie z uzyskanej odpowiedzi oraz pewność, że jest ona prawdziwa.

~_Lw_: No to ja chyba jestem daleko od osiągnięcia tego stanu :(((

~R_Krakowiak: Potrzebna jest niestety ;))) praktyka, praktyka, praktyka.

~_Lw_: hehe

~R_Krakowiak: Wydaje Ci się.

~_Lw_: Robercie możesz powiedzieć jakieś swoje ciekawe doświadczenia związane z medytacja?? Albo ktokolwiek?? Może wtedy jakieś pytania przyjdą mi jeszcze do głowy :))))

~Shariana: Spotkałam się z podziałem medytacji na wschodnia i chrześcijańską... i trochę nie rozumiem, po co taki podział powstał? Robercie wiesz cos o tym?

~Shariana: :)

~R_Krakowiak: Chrześcijańskiej nie polecam gdyż polega ona na kontemplacji cierpienia, ubóstwa i męczeństwa a ona moim zdaniem oddala od nadświadomego obrazu siebie. Moim zdaniem prawdziwa medytacja polega na koncentracji na szczęściu, radości, miłości i dostatku.

~Shariana: Dzięki za odpowiedz:)

~Shariana: i zapewne chrześcijanie wprowadzili ten podział?

~R_Krakowiak: a tego to ja już nie wiem.

~draki: To może teraz to, co zaproponował LW wyżej? Znaczy się może opowiesz jakieś ciekawe doświadczenia związane z medytacją?

~R_Krakowiak: Właśnie nad tym medytuję ;)))))

~_Lw_: :)))))

~_Lw_: Ja mam jeszcze pytanko czy kontemplacja różni się od medytacji?? Jeśli tak to czym?·

 

~R_Krakowiak: Kontemplacja jest jedną z form medytacji.

~draki: a na czym dokładniej polega i czym się różnią?

~R_Krakowiak: Jest jeszcze medytacja transcendentalna.

~R_Krakowiak: W czasie kontemplacji koncentrujesz się na konkretnym temacie.

~_Lw_: a czym jest medytacja transcendentalna??·

 

~R_Krakowiak: Medyt... transcend.... polega na zgodzie by to nadświadomość narzuciła temat (to tak pokrótce).

~Silva1: Czy to wtedy nie jest stan transu.

~R_Krakowiak: NIE! Trans jest stanem zawężonej świadomości w medytacji jest odwrotnie (poszerzona świadomość).

~Silva1: aaaaaaaaaa

~Silva1: To znaczy, że przez medytacje się nie wpadnie w trans?

~R_Krakowiak: NIE! to są drogi w dwóch różnych kierunkach w zawężonej świadomości niewiele się widzi i niewiele rozumie. Medytacja umożliwia lepsze rozumienie i postrzeganie świata.

~Shariana: a że jesteśmy częścią świata to i siebie samego:)

~R_Krakowiak: TAK

~Silva1: Teraz już wiem.

~R_Krakowiak: Trans zawęża naszą świadomość również na odczuwanie w sobie negatywnych rzeczy, więc w transie dobre samopoczucie jest tylko pozorne.

~Silva1: W czasie wchodzenia w trans dobrego samopoczucia to niema.

~R_Krakowiak: więc zachęcam Cię do medytacji :))

~Silva1: Wiem tylko tyle, że jest to droga do OOBE.

~_Lw_: a można przez medytacje osiągnąć oobe?? Czy to niemożliwe??·

 

~Silva1: Ja też jestem tego ciekaw.

~R_Krakowiak: Można, ale jaki jest cel w OOBE??

~_Lw_: Pierwsze, co bym chciał zrobić w oobe jest zwiedzenie kuli ziemskiej, a potem chciałbym zacząć odkrywać inne systemy energetyczne, ale nawet nie wiem czy istnieją i oobe pomogłoby mi w udowodnieniu sobie samemu że jest cos oprócz zwykłej rzeczywistości.

~Silva1: Tak jest!!!!!!!!!!!!!!!

~R_Krakowiak: To jest całkiem fajne doświadczenie jednak w OOBE wychodzimy tylko do sfery astralnej.

~Silva1: Jak to tylko?

~_Lw_: No i przekonujemy się o jej istnieniu (a to dla mnie jest dosyć ważne :)) )

~R_Krakowiak: To doświadczenie jest dobre jednak warto poznać wyższe sfery a w tym pomaga medytacja.

~Silva1: a miałeś OOBE??

~R_Krakowiak: TAK Jest to jednak wynik praktyk z poprzednich wcieleń.

~_Lw_: a w jaki sposób dzięki medytacji można poznać te sfery??·

 

~Silva1: Skąd wiesz, że je miałeś??

~R_Krakowiak: Bo mając kilkanaście lat wychodziłem z ciała i łaziłem po domu i nie tylko, zupełnie jednak nie wiedziałem, co się ze mną dzieje i skąd się to wzięło.

~Silva1: Teraz to mnie zatkało.

~R_Krakowiak: Ale nie macie mi czego zazdrościć, te doświadczenia nie należały dla mnie do najprzyjemniejszych.

~Silva1: Dlaczego?

~R_Krakowiak: Samo wyjście z ciała jest dość nieprzyjemne a mój ówczesny stan emocjonalny sprawił, że dostrajałem się do mało przyjemnych sfer astralnych.

~_Lw_: O to rzeczywiście mogło być nieprzyjemne.

~R_Krakowiak: Widziałem czarne robale na suficie i czarne postacie za oknem, za to miałem ubaw jak próbowałem zaklaskać.

~R_Krakowiak: Ale może wróćmy do medytacji, jest ciekawsza.

~_Lw_: A jak wejść w te wyższe sfery, o których wtedy mówiłeś medytując??·

 

~Silva1: Powiedz, od czego zacząć próby medytacji??

~R_Krakowiak: Polecam np. odliczanie od 100 do 1 wdech 100, wydech 99, wdech 98 itd. ja tak zaczynałem to pomaga wyciszyć umysł.

~_Lw_: A polecasz jakieś książki na temat medytacji??·

 

~R_Krakowiak: W mojej książce jest trochę o medytacji, Leszka Żądło może trochę, nic więcej nie przychodzi mi do głowy, ale warto poszukać samemu jest ich sporo.

~_Lw_: Dzięki.

~_Lw_: Kiedy pierwszy raz spróbowałeś medytować??

~R_Krakowiak: ok, 10 lat temu.

~_Lw_: A co Ci się do tej pory udało osiągnąć przez medytacje (jakieś większe sukcesy w tej dziedzinie)?·

 

~R_Krakowiak: Wiele rzeczy, kontakt z opiekunem, wolność od negatywnych wzorców, umiejętność pomagania innym, intuicja, jako własną realizację: np. napisałem książkę.

~_Lw_: A jeśli chodzi o opiekunów, to może być ich kilka??·

 

~R_Krakowiak: u mnie się w pewnym momencie podmienili, ale szczegółów nie znam.

~Silva1: Wiesz kim byłeś w poprzednim wcieleniu?

~R_Krakowiak: TAK, ale pewnie nie wszystkie pamiętam.

~R_Krakowiak: A tak praktycznie to zapraszam was na obiecane spotkanie medytacyjne u siebie.

~R_Krakowiak: Jeśli jesteście zainteresowani to szczegóły omówię z Lw.

~R_Krakowiak: i oczywiście do czytania mojej książki „DZIECI REGRESJI -Terapia dzieciństwa”.

~R_Krakowiak: Oraz odwiedzania mojej strony www.duchowawiedza.prv.pl

~R_Krakowiak: Niestety muszę kończyć.

~_Lw_: Wszystkim stronę polecam (według mnie jest bardzo fajna).

~_Lw_: No to do zobaczenia Robercie.

~R_Krakowiak: Mam nadzieje, że się dobrze bawiliście i czegoś się nauczyliście.

~Shariana: Mam nadzieje że jeszcze się spotkamy Robercie)

~_Lw_: Ja się dużo dowiedziałem :))))) i jestem Ci wdzięczny za informacje.

~Shariana: Wiatru w Twe skrzydła Robercie...

~R_Krakowiak: i życzę sukcesów w MEDYTACJI!!!

~_Lw_: Dzięki i nawzajem :))))

~R_Krakowiak: NO TO PA. BYŁO MIŁO, ALE SIĘ SKOŃCZYŁO!

~_Lw_: Mam nadzieje że się nie nudziliście i że się wam podobało :))))))))))))))

 

 

||   poprzednia strona   ||   Strona główna   ||   Początek strony   ||