duchowa.pl
Menu:
Strona główna
O autorze
O książce
Okładka
Opinie
Dla czytelników
Dane techniczne
Wydanie I     2014r.
Ilość stron: 496
Format: 14,1x21 cm
Okładka miękka
ISBN:
978-83-64394-01-0
Rysunki:
Magdalena Zielezińska
Inne teksty autora:
Krótka instrukcja
    "używania życia"

"Zapukajcie, a będzie wam otwarte. Proście, a będzie wam dane."  Usłyszałem kiedyś stwierdze, iż człowiek został stw... czytaj dalej »
Krótka opowieść
    o drodze do
    urzeczywistnienia

Anioł pyta Boga: "Boże skoro jestem tak samo doskonałą istotą jak ludzie, to dlaczego ich nie uszczęśliwiasz tak jak mnie?... czytaj dalej »
Anielski seks
Poznając różne kultury religijne oraz teorie na temat aniołów - ich "życia i funkcjonowania" zazwyczaj spotykałem się z teorią, iż... czytaj dalej »
Krótka opowieść
    o stworzeniu

Słyszałem wiele o początku powstania istnienia ludzkiego, o różnicy między ludźmi, aniołami i istotami oświecony... czytaj dalej »
Jaka jest rola Boga?
Mówi się, że Bóg jest surowy, że karze nas cierpieniami, wystawia na ciężkie próby i za wszelkie niepowodzenia w naszym ... czytaj dalej »
List od aniołka
Witaj! Pewnie chcesz wiedzieć skąd się wziąłem i kim jestem. Jestem anielską częścią swojego pana. To ja zawsze ma... czytaj dalej »
"Pieniądzowi się
    zawierzyłem"

Kilkadziesiąt lat temu nie było Internetu, telewizji i innych środków, którymi obecnie dopływa do nas masowa reklama. Słyszy się obecni... czytaj dalej »
Relacje filmowe
   wykładów

Polecam
Zapraszam do zapoznania się z pierwszą książką autora
DZIECI REGRESJI
-Uzdrawianie dzieciństwa

Dzieci Regresji

Jest to książka terapeutyczna.
Ma ona za zadanie
pomóc dorosłemu człowiekowi uwolnić się od przeszkadzających
mu w dorosłym życiu: emocji, blokad i napięć pochodzących z okresu dzieciństwa.
Przy okazji uczy umiejętnie, zdrowo
i świadomie wychowywać własne potomstwo,
by prawidłowo się rozwijało i mogło pozwolić sobie na szczęśliwe życie.
Ciekawe Linki
Informacje
    o zajęciach

SUBskrypcj@
Informacje
o nowościach i zajęciach
  Dopisz swój adres  E-mail

dodaj  | usuń  
dowiedz się więcej »
Powiadamiacz
Wpisz E-mail znajomych
dowiedz się więcej »

© Robert krakowiak
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Autor strony nie godzi się na powielanie ani rozpowszechnianie żadnego jej fragmentu bez jego zgody. Łamanie prawa i czyjejś woli to przede wszystkim kwestia czystości Twojego sumienia.
Kontakt
Robert Krakowiak

Najlepszą formą kontaktu ze mną jest kontakt telefoniczny.
Odpisuje z dużym opóźnieniem nie na wszystkie E-maile.
Kontakt E-mail

Twoje imie i nazwisko:
Twój adres e-mail:
(sprawdź poprawność)
Tytuł wiadomości:
Treść wiadomości:



Anielski seks


Poznając różne kultury religijne oraz teorie na temat aniołów - ich "życia i funkcjonowania" zazwyczaj spotykałem się z teorią, iż anioły nie miały pożycia seksualnego a ów brak był głównym motorem całej transformacji z anioła w człowieka. Moim zdaniem anioły są jednak zdolne do przeżywania seksualnych uniesień, choć myślę, że nie wszystkie anioły są tym zainteresowane. Nie jest to jednak zbliżenie dwóch ciał, ani tym bardziej "kopulacja", ale bardziej połączenie energetyczne i po części psychiczne, nazwałbym to "energetyczny dotyk". Taki "akt miłosny" odbywa się w pełnym spokoju, pojawia się delikatnie i delikatnie wygasa, nie paraliżuje, nie wytrąca z równowagi, ale rozpływająca się po ciele energia daje ogromną ilość przyjemnych doznań. Z punktu widzenia ziemskiego trudno to nazywać seksem, ale śmiało nazwałbym to "erotyczna ekstaza miłości", doznanie takie jest szalenie przyjemne, ale w pełni trzeźwe i spokojne.

Aniołom seks ludzki zdawał się być bardziej efektywny, wydawał się on im być bardziej satysfakcjonujący i dający znacznie więcej ciekawych wrażeń. Przeżywanie ludzkiego orgazmu było dla nich obce tak jak i pożądanie, pragnienie i podniecenie, bo jak tu pożądać czy pragnąć czegoś w sytuacji, kiedy z założenia wszystko jest jakby w zasięgu ręki i dostępne w każdej chwili. Zachowanie człowieka w czasie gry wstępnej przed stosunkiem przypominało aniołom ów akt miłosny w ekstazie, typowy dla nich, dlatego podejrzewały, iż ludzie w czasie samego orgazmu doświadczają czegoś znacznie lepszego, o czym może świadczyć zachowanie człowieka, który orgazm stawia sobie za cel, a w trakcie doświadczania go sprawia wrażenie bardziej szczęśliwego niż w czasie gry wstępnej. Sądzę, iż w czasie owej gry wstępnej ludzie czasem doświadczają uniesienia erotycznego typowego dla anielskiego seksu, jednak nie zawsze, a nawet rzekłbym bardzo rzadko. Wygasa on niestety natychmiast, kiedy u człowieka włącza się instynkt samozachowawczy i dążenie do orgazmu - wytrysku.

Dlatego to właśnie anioły były zachłanne na przeżywanie seksualnych uniesień w ludzkiej formie, jednak szukały czegoś, co raczej nie istnieje. Rozczarowane, ciągle więc poszukują, uciekając się do bardziej wymyślnych form pożycia, próbując wzbudzać w sobie większe emocje np. poprzez różne formy perwersji, ciągle jednak nie znajdują tego, co wydawało im się, że przeżywają ludzie w czasie stosunku. Często przy tym zakłamują się, że taka forma od owej anielskiej bardziej ich satysfakcjonuje, ale to już chyba dlatego, iż o niej dawno zapomniały. To, co człowieka zazwyczaj wprowadza w euforię podczas stosunku i czego zazdrościły mu anioły, to był instynkt samozachowawczy, w który człowiek, jako istota nie w pełni świadoma, został wyposażony, a który dla anioła był zupełnie niezrozumiały, gdyż aniołowi, jako istocie bardziej od człowieka świadomej, jest on niepotrzebny.

Pożądanie jest właśnie niczym innym, jak tylko pozostałością po instynkcie samozachowawczym z czasów, kiedy człowiek przejawiał jeszcze świadomość zwierzęcą, może trochę inną, zmienioną, ale ciągle bazującą na instynkcie samozachowawczym. Pożądanie było częścią owego instynktu, który zapewnia zachowanie danego gatunku i raczej niczym więcej.

Anioły mogły mieć więc seks, można by nazwać, typowo ludzki, bazujący na instynkcie samozachowawczym, ale wydaje mi się, iż nie znalazły w tym satysfakcji i spełnienia. Okazuje się, że tak samo ludzie mogą w ludzkim ciele doświadczać uniesień seksualnych typowych dla aniołów, jest to jednak zupełnie inne doświadczenie od typowego dla człowieka instynktu do zachowania gatunku.

Być może to moje osobiste spostrzeżenia doświadczeń erotycznych, ale warto zastanowić się czy takich doznań jak: "ekstaza miłości", rozkosz seksualna, rozerotyzowanie, czy jakby to nazywać inaczej, nie doświadczamy najczęściej i w najprzyjemniejszej formie właśnie nie w czasie samego aktu seksualnego, a tak bardziej spontanicznie, w czasie owej gry wstępnej, w czasie spaceru, w czasie pocałunku. O czym wtedy myślimy? Pragniemy wtedy z tą osobą jak najszybciej odbyć stosunek seksualny, prawda? A teraz warto zastanowić się nad następnym, ciekawym pytaniem: czy przypadkiem w czasie takiego szybkiego stosunku to piękne uczucie nie zatraca się? Może jednak warto nie spieszyć się, nie ulegać zwierzęcym instynktom, a pozwolić sobie nacieszyć się tym uczuciem, cieszyć się nim tak, jakby nie było nic innego i pozwolić, by właśnie to uczucie rozwijało się. Przypomnij sobie o najpiękniejszych chwilach uniesienia erotycznego, które przeżyłeś a potem zastanów się czy choć raz pomyślałeś o orgazmie?

Wyróżniłbym więc dwa doświadczenia, które można nazwać orgazmem:

  1. Orgazm - wytrysk: typowy dla człowieka, dążenie do zapłodnienia, instynkt samozachowawczy.
  2. Orgazm - ekstaza miłości: seks bardziej anielski, ze świadomą koncentracją na uczuciach, erotycznych doznaniach i przepływie energii, koncentracja na sercu, bez emocji w pełnym poczuciu spokoju.

Zdarza się, że te dwie formy łączą się ze sobą i ktoś w czasie dążenia do orgazmu w niewielkim stopniu doświadcza ekstazy miłości, ale chwilę później ulega pożądaniu i dostaje wytrysk, który natychmiast niweluje całą ekstazę.

Seks anielski, czyli ekstazę miłości, odczuwa się w całym ciele, czasem może się ta energia kumulować w różnych częściach ciała, ale nie ma to wiele wspólnego z tak zwanymi punktami erogennymi. By odkryć taką formę doświadczeń erotycznych należy na seks spojrzeć w zupełnie nowy sposób, nie poprzez pożądanie, a jak na zupełnie nowe doznanie z poczuciem spokoju, ciepła, miłości do siebie i swojego partnera oraz z oczekiwaniem doświadczania przyjemności w miejsce pożądania i dążenia do szybkiego zaspokojenia się. Należy nie ulegać mechanizmom - instynktowi samozachowawczemu, a podejść do aktu miłosnego w pełni świadomie, zastanawiając się, jakie zachowanie, uczucia i sposób kierowania w sobie energii daje większą przyjemność w danej chwili i co sprawi, że będzie ona dłuższa i pogłębiająca się. Na początku tej praktyki należy pamiętać, iż instynkt samozachowawczy jest wyłączony, że on nie stanowi o twoim zachowaniu, a dzięki temu nie będziesz mu ulegać. Pożądanie, jeśli się pojawia, należy zaakceptować, nie walczyć z nim, nie tłumić, jednocześnie mu nie ulegać, tylko pozostać w spokoju i poczekać by wygasło. Takie przestawienie się nie jest trudne, wymaga jednak trochę treningu. Na początku przydatne będzie powtarzanie sobie: "instynkt samozachowawczy teraz nie decyduje" lub "pożądanie teraz nie decyduje", "pożądanie teraz mnie nie interesuje" i przypominanie sobie o tym, powtarzanie za każdym razem, kiedy czujesz, że cię to "ściąga", zniewala.

By doświadczać owej ekstazy i nie ulegać pożądaniu należy, jak już wspomniałem, podejść do aktu seksualnego w nowy sposób, również pod kontem "technicznym". W sytuacji, gdy na początku pożycia pojawia się pożądanie należy pozostać w nieruchomym połączeniu narządów i poczekać, aż ono wygaśnie. Tak wiem, każdy mężczyzna będzie się bał, że straci wzwód, jednak by taką ekstazę doświadczyć należy być wolnym od jakichkolwiek lęków, kompleksów itp. Również należy być wyrozumiałym dla swojego partnera. Pierwsze nieudane próby należy potraktować jako trening, zastanawiając się i uzgadniając z partnerem, co należy zmienić i jak do tego podejść bardziej świadomie. Jeśli nawet członek miałby opaść w czasie pierwszych prób, należy się tym nie przejmować i nie bać krytyki ze strony partnerki, natomiast pozwolić sobie na to i poczekać, aż erekcja znów się pojawi. Gdy jesteśmy już wyciszeni i emocjonalnie uspokojeni pozwalamy sobie na wykonywanie głębszych, wolniejszych ruchów od typowego, mechanicznego dążenia do wytrysku. To tak jakby wykonywało się wszystko w zwolnionym tempie z większą koncentracją na wewnętrznych doznaniach i uczuciach. Dobrze jest także nie wykonywać monotonnych, automatycznych ruchów, a pozwolić sobie troszkę pofantazjować np. wykonywać kilka luźniejszych ruchów, a potem jeden głębszy. Można również w czasie stosunku wykonywać jednocześnie ruch biodrami na boki, czy inne fantazje, ale najważniejsze jest by być w pełni świadomym swoich doznań i uczuć do partnera. Takie podejście do pożycia intymnego, na początku jego praktykowania, może wydawać się nudne, można mieć wręcz wrażenie, iż w czasie takiego aktu zatracamy w sobie pewną przyjemność, ale jest to niezbędne do tego by przestawić się na nowe doświadczenia.

Sama jednak strona techniczna nie jest taka ważna. Jak wspomniałem anielska ekstaza nie musiała być związana z kontaktem cielesnym i nie należy jej utożsamiać z punktami erogennymi. Ważne jest więc, by bardziej koncentrować się na sercu i na uczuciach. Jeśli ważny jest dla nas kontakt wzrokowy to lepiej jest koncentrować się na całym kształcie ciała partnera, a nie na poszczególnych jego częściach. Koncentracja na sercu - to znaczy traktowanie pożycia seksualnego jako akt uczuciowy, czyli stan, jakby serca kochanków były połączone. Wtedy zachowania narządów płciowych można pozostawić samym sobie, nie koncentrując na nich swojej uwagi, pozwalając by to się samo działo, pod warunkiem, że nie ma już pożądania, a my czujemy już przepływ przez swoje ciało oczekiwanej przez nas ekstazy miłości. Kontrola narządów płciowych i ich ruchów przydaje się na początku, gdy uwalniamy się od instynktu i pożądania po to, by im nie ulegać. W czasie takiego aktu, bez zwierzęcych instynktów, a z koncentracją na uczuciu miłości w sercu, orgazm - ekstaza pojawia się spontanicznie, błogie uczucie ekstazy miłości odczuwa się raczej w całym ciele, trwa znacznie dłużej i spokojnie wycisza się. W czasie takiego orgazmu wytrysk w ogóle nie powinien się pojawić, natomiast mężczyzna jest zdolny do dalszego stosunku i może doświadczyć nawet do kilkunastu takich orgazmów, które jednak są zupełnie innym doświadczeniem, niż związanym z orgazmem - wytryskiem, jednak o wiele przyjemniejszym, dodatkowo energetyzującym a nie wypompowującym jak w przypadku wytrysku. Autorem tego artykułu jest Robert Krakowiak. WWW.DUCHOWA.PL

Piszę z punktu widzenia mężczyzny, bo nim jestem, jednak myślę, iż w dużym stopniu ten tekst może przydać się również kobietom, bo sądzę, iż często podobnie przeżywają orgazm, a niewątpliwie mają prawo do anielskiej jego formy. Takie podejście do aktu seksualnego może przydać się kobietom również po to by np. zainspirować do innych doznań swoich partnerów.

Robert Krakowiak















Książki: "AFIRMACJE SUKCESYWNE"
oraz "DZIECI REGRESJI"
do kupienia na stronie autora.
Tylko tutaj na życzenie z dedykacją od autora.
Zakup

  Zakup książki
Spis treści:
   Od autora
Wprowadzenie

Część I
Dlaczego afirmacje mogą zmienić nasze życie

Czynnik pierwszy
    - Dostrzegamy jedynie
    to, co znamy
Czynnik drugi
    - Podświadoma
    komunikacja
Czynnik trzeci
    - Kontakt z intuicją
Czynnik czwarty
    - "Lampa Aladyna"


Część II
Język podświadomości
   Logika podświadomości
   Pierwotne przekonanie
   Jak rozmawiać z
   podświadomością
   Podświadomość tu i
   teraz
   Motywacja
   podświadomości

Część III
Co mogą, a czego nie mogą zmienić afirmacje

   BHP w afirmacjach
   Podświadoma
   nawigacja
   Zadanie afirmacji
   Szczęście w związku
   miłości
   Uzdrawiająca moc
   afirmacji

Część IV
Idea afirmacji sukcesywnych

   By afirmacje zaczęły
   działać
   Argumenty i aspekty w
   afirmacjach
   Uwiarygodnianie
   afirmacji
   Stopniowanie afirmacji

Część V
Anatomia afirmacji

   Afirmacje podstawowe
   Afirmacje rozbudowane
   Afirmacje osobiste
   Afirmacje uwalniające
   Afirmacje wybaczające
   "Nie" w afirmacjach
   Błędy w afirmacjach
   Bardziej poprawne
   afirmacje
   Afirmacje w czasie
   teraźniejszym

Część VI
Ułóż własne afirmacje

   Ćwiczenie 1
   - Określanie celów
   Ćwiczenie 2
   - Określanie
   potrzebnych środków
   Ćwiczenie 3
   - Określanie poziomu
   Ćwiczenie
   - Prosperująca
   podświadomość
   Ćwiczenie
   - Kreacja związku
   miłości
   Układanie afirmacji
   Wzmacnianie afirmacji
   Dodatki uwalniające
   Narzędzia afirmacji
   Słowa kluczowe

Część VII
Propozycje samodzielnej pracy

   Dekret afirmacyjny
   Afirmacje na tapecie
   Technika
   - Pisanie afirmacji
   Technika
   - Na cztery strony
   świata
   Technika
   - Słuchanie i
   powtarzanie
   Podsumowanie
   Kolumna reakcji
   Wizualizacja
   - Odkryj osobiste
   szczęście

Część VIII
Przykłady afirmacji

   Wprowadzenie
   Afirmacje
   - Podnoszące poczucie
   własnej wartości
   Afirmacje
   - Na cel i sens życia
   Afirmacje
   - Wyzwalające moc,
   potencjał i możliwości
   Afirmacje
   - Dla udanego życia
   Afirmacje
   - Na sukces
   Afirmacje
   - Bezpieczeństwa
   Afirmacje
   - Dla opornych
   Afirmacje
   - Dla ducha
   Afirmacje
   - Dla nauki
   Afirmacje
   - Podnoszące
   kwalifikacje
   Afirmacje
   - Na podjęcie pracy
   Afirmacje
   - Na dobrą pracę
   Afirmacje
   - Na własną działalność
   Afirmacje
   - Dla artystów
   Afirmacje
   - Dla dostatku
   Afirmacje
   - Dla spłaty i
   odzyskania długów
   Afirmacje
   - Na komfortowe
   miejsce zamieszkania
   Afirmacje
   - Dla relacji z ludźmi
   Afirmacje
   - Dla udanego życia
   rodzinnego
   Afirmacje
   - Dla samotnych i
   zranionych serc
   Afirmacje
   - Dla kobiet po zabiegu
   aborcji
   Afirmacje
   - Na związek partnerski
   Afirmacje
   - Dla seksualności
   Afirmacje
   - Przeciw zdradzie
   Afirmacje
   - Dla bezwarunkowej
   miłości
   Afirmacje
   - Na atrakcyjność w
   związku
   Afirmacje
   - Dla kobiecości
   Afirmacje
   - Na zdrowie, dobry
   wygląd i samopoczucie
   Afirmacje
   - Wobec dzieci i innych
   Afirmacje
   - Uwalniające
   Afirmacje
   - Na wolność od misj,
   doktryn i stereotypów
   Afirmacje
   - Przeciw syndromowi
   "upadku świadomości"
   Afirmacje
   - Wybaczające
   Afirmacje
   - Wdzięczności
   Dekret afirmacyjny -
   Na uzdrowienie
   samooceny
   Dekret afirmacyjny -
   Wybaczający
   Dekret afirmacyjny -
   Osobisty
Świadectwa
    uczestników spotkań